Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Od ludowego haftu do opakowania na herbaty Ludy

Od haftu do opakowania na herbaty LUDY

Babcia Emilia nauczyła mnie robić haft dziurkowany. Pamiętam wyraźnie jedno zimowe popołudnie i poranek następnego dnia, kiedy siedziałyśmy przy stole i uczyłam się tej konkretnej techniki. Haft dziurkowany zdobił domowe serwety i obrusy – białe, z niewielkimi otworami obszytymi grubszą nicią, dziś już sztywne i prawie płaskie od krochmalu i maglowania. Nie wiem, od kogo i kiedy babcia nauczyła się haftu. Jej życie od dzieciństwa było w ciągłym ruchu – od wschodnich Kresów, przez Podkarpacie i Dolny Śląsk, aż w końcu Kraków. Możliwe, że haft poznała w jednym z tych miejsc, od kolejnej nowo poznanej ciotki, a może znała go od dziecka, od mamy lub babki z Hrubieszowa. Haft dziurkowany nie był bowiem techniką przypisaną do jednego regionu (czy nawet kraju). Występował w wielu częściach Polski, w różnych wariantach, jako część codziennej kultury tekstylnej.

Haft dziurkowany w tradycyjnym stroju ludowym

W tradycyjnym stroju ludowym haft dziurkowany nie funkcjonował wyłącznie jako dekoracja, ale też nie był pozbawiony waloru estetycznego. Jego podstawową rolą było porządkowanie i wzmacnianie tkaniny w miejscach szczególnie narażonych na zużycie, takich jak kołnierze, mankiety czy listwy przy szyi. Otwory, starannie obszyte gęstym ściegiem, zabezpieczały materiał przed strzępieniem i rozrywaniem. Jednocześnie tworzyły subtelny rytm i ornament, widoczny dopiero z bliska. Haft ten był oszczędny w formie i podporządkowany konstrukcji ubrania. Biel na bieli budowała delikatną teksturę – rodzaj ludowego minimalizmu.

Haft dziurkowany detal 1 Haft dziurkowany detal 2

Ludowy minimalizm

Gdy dwa lata temu zaczynaliśmy pracę nad opakowaniem dla LUDY i przyszło nam patrzeć na biały papier, wiedzieliśmy, że powinien być biały niczym tradycyjny polski obrus. A potem wróciło konkretne wspomnienie tkanin zdobionych przez babcię i ta znajoma logika formy. Pojawił się pomysł otworu w kształcie kwiatu – prostego, czytelnego, będącego ramą dla tego, co dzieje się w środku. Otwór w papierze został wzmocniony embossingiem – rozwiązaniem analogicznym do dziurki w tkaninie otoczonej haftem. Nie mieliśmy wątpliwości, że tak właśnie powinno być, bo dobrze to znaliśmy i pamiętaliśmy ze swoich domów.

Obrus z haftem Opakowanie LUDY

I tym jest dla nas w praktyce LUDA. Nie próbujemy odtwarzać tradycji wprost, nie cytujemy jej dosłownie ani nie zamykamy w sztywnych, folklorystycznych ramach. To raczej próba reinterpretacji ludowych zasad w nowym kontekście – w papierze, w opakowaniu, w sposobie myślenia o przedmiocie. Bez nadmiaru, bez dekoracyjności dla samej dekoracyjności, z uważnością na to, po co dana forma w ogóle powstaje.

Ten tekst powstał przy okazji Dnia Babci. Jako przypomnienie o cichym dziedzictwie, które często pozostaje niezauważone. O wiedzy przekazywanej mimochodem, przy stole, w trakcie pracy rąk. O rzeczach, które babcie robiły „po prostu”, nie myśląc, że kiedyś staną się dla kogoś punktem odniesienia. W tym dniu wznosimy toast kubkiem herbaty kwiatowej za zdrowie wszystkich babć i za mądrość, która pracuje długo po tym, jak znikają słowa.

 

Pozostałe wpisy

    Komentarze (0)

    Napisz komentarz

    ✿  Darmowa wysyłka od 149 zł ✿